Pokazywanie postów oznaczonych etykietą food film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą food film. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2019

„Głodnemu film na myśli”. Tematyczny numer „Kultury Popularnej”






Interesujące konferencyjne spotkanie zaowocowało lekturą, która powinna przypaść do gustu fanom filmowych kulinariów. 

Na numer „Głodnemu film na myśli” składa się kilkanaście tekstów – bardzo zróżnicowanych tematycznie: od polskich seriali, przez „Co gryzie Gilberta Grape’a?” i filmy Woody’ego Allena, po filmy kanibalistyczne. Ci, którym hasło food film kojarzy się głównie z filmami lekkimi i apetycznymi, mogą być mocno zaskoczeni. Wśród analizowanych przez autorów filmowych scen, smaczne i przyjemne fragmenty są nieliczne, a nawet jeśli się zdarzają, to szybko okazuje się, że skrywają w sobie mroczne podteksty.
Cały numer „Głodnemu film na myśli” dostępny on-line: https://kulturapopularna-online.pl/resources/html/articlesList?issueId=11388

sobota, 12 listopada 2016

Lektury obowiązkowe

Wszystkim zainteresowanym tematyką filmowego jedzenia polecam kilka inspirujących lektur. Bibliografia przedmiotu jest oczywiście znacznie bardziej rozbudowana. Wiele filmów czy gatunków, w których jedzenie się pojawia, doczekało się własnych szczegółowych opracowań. Będę je przywoływać w wielu postach. Poniższa lista to zaledwie "pierwsze danie", czyli publikacje absolutnie podstawowe, a jednocześnie - moim zdaniem - interesujące i wartościowe.
    

piątek, 11 listopada 2016

O pochodzeniu mięsa na wesoło

W 1895 roku bracia Lumière (czy raczej - jeden z pracujących dla nich operatorów) zrealizowali film "Mechaniczna masarnia" („Charcuterie Mécanique”). To prawdopodobnie pierwszy film odnoszący się do kwestii pochodzenia jedzenia - ewidentnie z przymrużeniem oka. Pomysł nie był zresztą oryginalny - komiczne skecze z motywem maszyny do "przetwarzania" zwierząt w mięso pojawiały się już na początku XIX wieku w występach klaunów, wodewillach i tzw. minstrelach. Tom Gunning podaje, że jako pierwszy tego typu skecz opracował brytyjski komik i mim, Joseph Grimaldi.